Pat Metheny
Choć zaczynał grać na trąbce, to po obejrzeniu w TV występu The Beatles przerzucił się na gitarę. A wzorował się na Wesie Montgomery i Milesie Davisie. Był cudownym dzieckiem, już w wieku 15 lat dostał stypendium od sławnego magazynu “Down Beat”. Karierę muzyczną rozpoczął w połowie lat 70-tych u boku Garry Burtona (wibrafon), a w 1976 roku, razem ze swoim kolegą ze studiów Jaco Pastoriusem wydał pierwszą płytę “Bright Size Life”.
Początkowo nie był moim idolem, ale z płyty na płytę stawałem się i jestem nadal jego wielkim fanem. Ścieżka artystyczna Pata biegła zawsze dwutorowo. Z jednej strony to klasyczny jazz, taki mainstreamowy. Drugi to jego karta atutowa - jazz rock. Właściwie o jego grupie “Pat Mmetheny Group” można napisać osobny artykuł, tym bardziej, że jego fenomenalna współpraca z niedawno zmarłym Lyle'em Maysem to prawdziwy majstersztyk.
Projekty Pata Metheny’ego są ogromnie różnorodne, obejmują zarówno formacje zespołowe, innowacyjne przedsięwzięcia solowe oraz liczne kolaboracje z ikonami jazzu i muzyki popularnej - m.in z Anną Marią Jopek, Davidem Bowie. Jego brzmienia ewoluowały, przez wpływy brazylijskie, poprzez eksperymenty z hip-hopem aż po struktury symfoniczne. Pat i jego grupa zdobyła 20 nagród Grammy w 10 różnych kategoriach.
Po zawieszeniu działalności Pat Metheny Group artysta zaangażował się w solowe i bardziej klasyczne projekty - m.in. w Unity Group. Jako jego wizytówkę posłuchajcie kompozycji, która nie tylko mi się podoba, lecz również robi największe wrażenie - “Are You Going With Me?”:
